Dwa dni temu ukruszył mi się ząb przy jedzeniu – dosłownie mały kawałeczek. Zero bólu, nie krwawi, normalnie jem, piję, funkcjonuję. I teraz się zastanawiam – czy to trzeba od razu leczyć, czy mogę z tym pochodzić?
2 Answers
W moim przypadku sprawę ogarnął dentysta w Sosnowcu, do którego trafiłem trochę przypadkiem, a teraz już chodzę tam regularnie. Zobaczył ukruszenie, zrobił zdjęcie i wyszło, że szczelina idzie głębiej, niż myślałem. Nie czekałem na ból – ząb został odbudowany i święty spokój. Gdybym wtedy zignorował sprawę, pewnie miałbym teraz problem o wiele większy (i droższy).
Też kiedyś tak miałem – chrupnął mi chips, lekko poszło, nic nie bolało. Zlekceważyłem to. Po kilku tygodniach zrobił się stan zapalny, ząb zaczął reagować na zimno, a potem bolało już tak, że nie dało się spać. Skończyło się leczeniem kanałowym. Dlatego moim zdaniem – nawet jak nic nie boli, to warto to skontrolować. Ukruszony ząb to jak rysa w szybie – na początku niewidoczna, ale prędzej czy później coś pójdzie nie tak.
